5 prostych zasad jak dbać o pędzle modelarskie

Jak dbać o pędzle modelarskieNa samym początku przygody z malowaniem modeli w ogóle nie zastanawiałem się nad tym jak dbać o pędzle. Zakupiłem pierwsze kilka pędzelków w sklepie modelarskim,  godzinami analizując opinie dotyczące producentów, polecanych rozmiarów, wydając kilkadziesiąt złotych na uprawniony komplet, po to by praktycznie zajechać je po pierwszych dwóch modelach.

Abyś nie musiał  popełniać tych samych błędów, przygotowałem  krótki poradnik o tym jak dbać pędzle i posługiwać się nimi by utrzymać je w formie, co przełoży się nie tylko na oszczędność pieniędzy ale też i lepszy efekt malowania naszej miniatury. Dobrego artystę poznasz po tym jak dba o swoje narzędzia. Stosowanie 5ciu prostych zasad pozwoli Ci długi czas cieszyć się swoimi pędzelkami a także przełoży się na jakość i przyjemność z malowania modeli

Jak dbać o pędzle

Podczas malowania

Po pierwsze – zabierając się za malowanie trzymaj się podstawowej zasady: nie zanurzaj całego włosia w farbie. Nigdy. 1/3 długości włosia do połowy to max, którego nie powinieneś przekraczać. Im więcej farby dostanie się pod skuwkę (to ta blaszka mocująca włosie do trzonka, przyp.) lub w górne części włosia i przyschnie, tym bardziej pędzel będzie tracił swoje właściwości, ponieważ ograniczy się jego elastyczność. Ponadto domycie go w tych rejonach będzie niemal niemożliwe bez rozpierania i niszczenia formy włosia.

Po drugie – przepłukuj pędzel w trakcie malowania. Przy dłuższej sesji, nagromadza się coraz większa warstwa gęstniejącej farby. Nie dość, że wpływa to na jakość malowania, to utrudni później domycie pędzla oraz poniekąd wpływa na jego rozpychanie się. Pamiętaj aby dbać o pędzle już w trakcie malowania. Co kilka nabrań farby, zamieszaj pędzelkiem w kieliszku/kubku czystego rozcieńczalnika, tego samego, którym rozcieńczyłeś farbkę, po czym odsącz włosie w papierowy ręcznik. Dobrą praktyką jest też przeciągnięcie go przez zwilżone śliną palce aby uformować szpic (lub na płasko przy pędzelku płaskim ). Jeśli planujesz dłuższą przerwę, nigdy nie odstawiaj pędzelka z farbą na włosiu.

Paleta do malowania
Kieliszki w modelarstwie przydają się niezwykle często. Jeden do płukania pędzelka, drugi aby nie trzęsła się ręka 😉

Po trzecie – jak już jesteśmy przy płukaniu, to kolejna superważna zasada: nie uderzaj włosiem o dno kubka. Fakt, że tak jest łatwiej „otrząsnąć” go z farby, ale to największy wróg trzymania zwartej formy pędzelka. Nie będzie to widoczne od razu ale z każdym takim rozbijaniem przybliżamy go do uśmiercenia przez… rozciapirzenie 😉

Czyszczenie pędzli

Po czwarte – odpowiednie mycie. Jeżeli pamiętałeś przy malowaniu o to aby nie przyschnęła farba na pędzlu i malowałeś akrylami, spróbuj wpierw po wszystkim umyć pędzel ciepłą wodą z mydłem. Jeśli to nie wystarczy, mycie w rozpuszczalnikach wykonuj możliwie szybko, nigdy nie namaczaj w nich pędzli. Po wszystkim świetną praktyką jest przetarcie włosia odżywką do włosów (zwłaszcza włosie naturalne) a jeśli takiej nie masz to mydłem w płynie lub szamponem i delikatne spłukanie w ciepłej wodzie.

Po piąte – suszenie pędzli w pionie, najlepiej włosiem w dół, ale nie może ono dotykać dna kubka czy innego podoża! Pamiętaj, że jak zaschnie to tak już zostanie. Dobrym rozwiązaniem jest założenie oryginalnej plastikowej otulinki na uformowane w szpic włosie i jeśli nie wystaje ono poza tą otulinę, pozostawić pędzelek w dół, aby oparł się na tejże osłonce. Jeśli jej nie masz, możesz pokombinować z przypięciem pędzelków za pomocą jakiś spinaczy, klamerek do ścianki kubka tak, aby włosie mogło schnąć w „powietrzu”. Możesz poświęcić jakąś małą podstawkę np. pod doniczkę, w której wydrążysz/nawiercisz odpowiedniej średnicy otwory (tak aby pędzel zawisł w którymś grubszym miejscu trzonka) i założysz na kubek. Będzie to taka suszarka na pędzle 😉 Ja akurat zainwestowałem w gotowy kubek do pędzelków.

Pędzle mają swoje przegródki
W kubku trzymam pędzle tak aby tylko się moczyły ale nie opierały włosiem o dno

Pędzle do zadań specjalnych czy uniwersalne?

Na koniec jeszcze jedna porada, może oczywista ale wypada o niej wspomnieć. Do ciężkich zabiegów jak malowanie metodą suchego pędzla, nanoszenia pigmentów czy malowania metalizerami używaj zawsze osobnych pędzli niż do standardowego malowania.Takich, których Ci nie będzie  żal. Wcieranie farb na sucho, jak i używanie środków o grubej ziarnistości niestety wybitnie niszczy pędzel, destrukcyjne są też metalizery zawierające opiłki metali. Szkoda poświęcać swoje najlepsze pędzle do wszystkiego, lepiej mieć osobną paletę do każdego z tych zadań by jeszcze bardziej dbać o pędzle, zwłaszcza te ulubione.

Dzięki za uwagę. Ps. czy brałeś już udział w naszym konkursie?

Konkurs! Model do wzięcia! Zapraszam do zabawy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *