Miło, że wpadłeś!
Poniżej lista kategorii
Po prawej - nasze kanały

MiniArt BANTAM 40 BRC z załogą, 1/35 – galeria i wrażenia z budowy

MODELARSTWO OD PODSTAW

MiniArt BANTAM 40 BRC z załogą, 1/35 – galeria i wrażenia z budowy

MiniArt Bantam 40 BRC

Model już był prezentowany przy okazji poradników o wash’u i malowaniu twarzy, pora na efekt finalny. Pod model stworzyłem prostą podstawkę w typowych polnych klimatach na bazie styroduru. Model niby mały, acz pełny treści. Zawiera aż 5 figurek, dzięki czemu nie prezentuje się ubogo. Cena za zestaw około 75-80 zł, co może wydawać się sporo jak za taki mały model, aczkolwiek trzeba mieć na uwadze, że to w zasadzie dwa modele w jednym – figurki i pojazd. W tej chwili zestaw jest już trudno dostępny, natomiast na jego bazie pojawił się nowy – Miniart Bantam 40 BRC nr katalogowy 35212, również z pięcioma ludzikami oraz karabinem maszynowym maxim i … 43 częściami z blach fototrawionych. Mój zestaw był bez blaszek. Poprawiono więc kilka największych mankamentów tego modelu (brak zegarów, pasów – nazwijmy to drzwi) i dodano fajny element w postaci karabinu. W końcu można mieć poczucie, że model jest wart tej sumy (ok 80 zł).

Kilka słów o budowie: MiniArt BANTAM 40 BRC w/CREW

Model spasowany jest bardzo poprawnie, natomiast trochę razi w oczy ogromna ilość nadlewek i grubych linii łączenia form, które na wielu drobnych częściach są trudne do usunięcia, gdyż plastik miniart’owski jest wyjątkowo miękki i podatny na łamanie. Próba skrobania nożykiem i szlifowania malutkich części bywa frustrująca, a niestety konieczna, jeśli ma wyjść ładny model. Na szczęście figurki są bardzo ładnie odlane i mają dobrze odwzorowane detale.

Jest jednak rzecz nie do przyjęcia, za którą temu zestawowi należy się definitywnie karny jeżyk. Figurka kierowcy… nie pasuje na fotel kierowcy! Próbowałem na wszystkie sposoby świata i się nie da! W akcie desperacji zacząłem nawet kopać w internetach, czy tylko ja miałem ten problem, ale okazało się, że nie. Dało by się umieścić kierowcę w fotelu ale trzeba by było.. odciąć mu stopy. Producent zamieszcza zdjęcia z kierowcą ale akurat z perspektywy, w której tych nóg nie widać… Jak można było wypuścić taki zestaw. Miniart – wstydź się.

Model sklejony i próba przymiarki kierowcy

miniart bantam

Po wyjęciu fotela figurka daje się wcisnąć ale dotyka „tyłkiem nadkola”. Po doklejeniu tułowia już by nie wpasowała się wcale. Pod nią krawędź mocowania fotela. Widać, że brakuje ok 4mm.

miniart bantam

Następne uproszczenie, którego nie rozumiem to brak tarcz zegarów. Z ramki odciąłem dwa plastry i dokleiłem, tak proforma.

Kolejne słowa krytyki za instrukcje – obrazki średnio czytelne, chaotyczne i denerwujący brak ponumerowania ramek. Aby odnaleźć część, musisz najpierw spojrzeć na legendę na pierwszej stronie ramki, następnie odszukać jej pozycjonowanie w ramce. Dla mnie wkurzające rozwiązanie, zwłaszcza, że instrukcje lubię mieć przypiętą na tablicy korkowej przed sobą, a konieczność skakania między stronami to w praktyce uniemożliwia.

Pomimo to Miniart Bantam jest godnym włożenia wysiłku modelem. Ten praojciec najbardziej chyba kultowego pojazdu użytkowej motoryzacji po złożeniu prezentuje się co najmniej dobrze, a na tle skromnej dioramki nabiera rumieńców. Nie żałuję żadnej spędzonej z nim chwili. Będąc jednak realistą:

Jak oceniam Bantam’a?

Spasowanie: 4/10

(było by 9/10 gdyby nie ten kierowca…)

Obróbka części: nadlewki, ślady i spaczenia: 6/10

(mnóstwo nadlewek, drobne elementy ze śladami łączenia form)

Instrukcja: 5/10

(fatalny w moim odczuciu pomysł z brakiem ponumerowania części na ramkach)

Detale: 7/10

(pięknie zdetalowana karoseria vs braki na desce rozdzielczej, brak rączki wycieraczki – to uproszczenia wynikające raczej z niedbałości. Silnik jest, ale również zubożony, nie wart pokazania.)

Prezencja po sklejeniu: 8/10

(model, dzięki figurkom stanowi idealny zestaw pod małą winietkę)

Suma: 6/10

(gdyby nie kierowca dałbym mocne 7/10)

Pozostałe zdjęcia w galerii poniżej.

link do strony producenta w/w modelu

http://miniart-models.com/products/35014/

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inline
Inline